Buza, czyli o tym, co Białystok zawdzięcza Macedonii

Białystok i buza - napój z kaszy jaglanej

Za każdym razem, gdy ktoś zadaje mi pytanie o najbardziej charakterystyczną (w kontekście kulinarnym) dla Białegostoku „rzecz”, zawsze mówię o buzie (i białysach, ale o nich opowiem przy innej okazji). W swoim życiu odwiedziłam „kilka” miejsc w Polsce i nigdzie indziej z buzą się nie spotkałam. Dużo łatwiej jest ją natomiast znaleźć… na Bałkanach, gdzie nazywana jest „bozą”.

Jak to się stało, że buza trafiła do Białegostoku? Otóż przywędrowała do nas przed wojną, wraz z imigrantami z Macedonii. W centrum miasta otwierali niewielkie kafejki, zwane „buznami”, gdzie podawali lekko fermentowany, orzeźwiający napój z kaszy jaglanej. Obowiązkowo w towarzystwie słodkiej chałwy. Z czasem buzę zaczęli też wytwarzać sami białostoczanie i podawać w prowadzonych przez siebie cukierniach.
Białystok, macedońska buzna
Białystok/fot. Bolesław Augustis
Tradycyjną buzę (z chałwą lub bez) wciąż można kupić w Białymstoku (w Cafe Esperanto na „zapleczu” ratusza) lub zrobić samemu w domu, co nie jest trudne. Buza sprawdza się wyśmienicie w letnie, gorące dni.

Buza – składniki:

– 2 litry wody
– 200 gramów kaszy jaglanej + 3,5 szklanki wody
– 5 g drożdży
– 170 g cukru
– 2 cytryny
– 1/2 szklanki rodzynek
+szklane butelki
Białystok i buza - napój z kaszy jaglanej

Buza – przygotowanie:

Kaszę jaglaną płuczemy w sitku pod bieżącą wodą. Wrzucamy do garnka, wlewamy 3,5 szklanki wody i stawiamy na gazie. Gotujemy do momentu, aż będzie miękka.
Następnie kaszę odcedzamy o przecieramy przez sito. Odstawiamy.
W garnku zagotowujemy 2 litry wody z cukrem. Dodajemy przetartą kaszę i dokładnie mieszamy (ja dodatkowo pomagam sobie blenderem, aby nie było dużych grudek kaszy). Całość studzimy i gdy ma temperaturę około 30 stopni, odlewamy pół kubka płynu. Dodajemy do niego drożdże, mieszamy i odstawiamy na 20 minut.
Taki drożdżowy „zaczyn” wlewamy z powrotem do garnka i dodajemy sok wyciśnięty z dwóch cytryn. Wszystko dokładnie mieszamy.
Do butelek wsypujemy po 8-10 rodzynek (na półlitrową butelkę). Wlewamy buzę do 3/4 (zostawiając miejsce na „buzowanie”). Odstawiamy w ciepłe miejsce na 24 h.
Po 24 godzinach butelki zamykamy i wstawiamy do lodówki. Możemy je tam przechowywać 2-3 dni.
Gotową buzę podajemy z chałwą.
Smacznego!

1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *