Rosti – szwajcarskie placki ziemniaczane

 Rosti – szwajcarskie placki ziemniaczane
Ja po prostu jestem pyrą. I nie chodzi mi w tym momencie o miejsce zamieszkania,
ale o moje zamiłowanie do ziemniaków. Pod wszystkimi postaciami. Jako dodatek
do dania głównego lub osobno. Pieczone, gotowane, puree – cokolwiek. A placki
ziemniaczane mnie wzruszają. Te, które znam od dziecka, żydowskie latkes z mąką
z macy
czy te, których próbowałam ostatnio – szwajcarskie placki ziemniaczane sti.  Dziś
zachęcam Was do przygotowania ich wersji podstawowej z cyklu: „prościej
się nie da” – bez jajek i mąki. Do innych ich wersji, „bogatszych” dodawane są na przykład: boczek, zioła, ostry ser czy makaron.

Rosti – szwajcarskie placki ziemniaczane – składniki:

– pół kilo ziemniaków
– średniej wielkości cebula
– sól i pieprz do smaku
– olej rzepakowy

Rosti – szwajcarskie placki ziemniaczane – przygotowanie:

Ziemniaki obieramy i ścieramy na tarce o największych oczkach.

Cebulę obieramy, kroimy w kostkę i podsmażany z odrobiną soli, na niewielkiej ilości oleju.

Gdy cebula zmięknie dodajemy ją do startych ziemniaków. Wszystko dokładnie mieszamy, przyprawiamy solą i pieprzem.

Tak przygotowaną masę ziemniaczaną przekładamy na patelnię, za pomocą łyżki formując duży placek. Podsmażamy go z obu stron.

Ja z przyzwyczajenia zaczęłam od małych placków, co widać na zdjęciach.

Smacznego!

Rosti - szwajcarskie placki ziemniaczane

 

6 Comments

  1. Cudowne, w tę niedzielę znowu przygotuję je na rodzinny obiad. Zwłaszcza moje dzieci za nimi szaleją 😀 Zawsze robię z tego przepisu 🙂

    • No jak widać – nie 🙂 Po podsmażeniu z jednej strony nie powinno być problemu z przewróceniem ich na drugą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *